Cloverfield
USA 2008Scenariusz: Drew Goddard
Reżyseria: Matt Reeves
Pamiętacie może, jak pod sam koniec "Chatki Puchatka" Krzyś pyta misia, co najbardziej lubi? Puchatek odpowiada, że lubi te chwile, kiedy wyobraża sobie, co miłego będzie robił przez cały dzień. Z czego to wynika? Może z faktu, że marzenia są zawsze nieco wyidealizowane. Wszystko jest ładne, wspaniałe, zapadające w pamięć. Kiedy ta rzecz nadchodzi, bywa, że jest istotnie tak wspaniale, jak to sobie wymarzyliśmy, albo i lepiej. I pojawia się taki cichutki głosik, który szepce, że to już zaszło. Tak było w przypadku świetnego filmu "Super 8". Druga opcja - rzeczywistość jest wspaniała, ale nie aż tak, jak mogłaby. Typowym tego przykładem jest "poprzednik" wspomnianego dzieła - "Cloverfield".
